Polska kolej przeszła drogę od odziedziczonych po zaborcach drewnianych "boczniaków" (drzwi do każdego przedziału) do nowoczesnej stali.
Największym osiągnięciem II RP były aerodynamiczne "szczupaki" – symbol przedwojennego luksusu. Po wojnie dominację objął HCP 111A – najliczniejszy polski wagon, który dzięki ciągłym modernizacjom stał się koniem roboczym PKP na dziesięciolecia.
Dziś, obok zmodernizowanych weteranów z klimatyzacją, królują europejskie standardy i wagony piętrowe, stanowiące spuściznę tej długiej ewolucji.